Menu

Forum

Zaloguj się na forum
Login:
Hasło:
 
 Zapomniałem hasła
 Rejestracja

Ostatnie wiadomości

więcej

Najczęściej czytane

 Wydarzenia

 Ludzie

 Marketing i Public Relations

 Media

 Sponsoring

 Inwestycje sportowe

 Żywienie i Wspomaganie

 Aparatura medyczno-badawcza

więcej

Galerie

 
 
 

więcej

więcej

Aktualności

Spokey - konsekwencja i strategia kluczem do sukcesu

2010-06-14

Prezentujemy Państwu wywiad, którego udzielił dla SportBiznes.pl  Pan Mirosław Stopa Prezes Zarządu Spokey Sp. z o.o. - lidera wśród polskich producentów sprzętu sportowego.


SportBiznes.pl: Jak osiągnęli Państwo swoją obecną wiodącą pozycję na polskim rynku?


Mirosław Stopa: Od początku istnienia naszej firmy czyli od 2004 roku dążyliśmy by być liderem na polskim rynku. Chcieliśmy prowadzić działalność zakrojoną na dużą skalę. Konsekwencja naszych działań i szczegółowe zaplanowanie działań doprowadziło nas do pozycji lidera w tej branży w Polsce. Potwierdzają to dwa złote medale zdobyte podczas Targów Kielce.


SB: Spokey jest prężnie rozwijającą się firmą z polskim kapitałem. Jak radzicie sobie z zagraniczną konkurencją?


M.S: Jeżeli chodzi o marki globalne to nie mają tak szerokiej oferty jak firma Spokey, dlatego też nie możemy się porównywać do nich. Nasz klient ma do wyboru produkty aż w 7 liniach, nad którymi stale pracują menadżerowie produktu, osoby dla których praca to pasja i posiadają dużą wiedzę w swoich dziedzinach. Produkujemy sprzęt, który ma być przeznaczony dla tradycyjnego użytkownika, ale mamy również w ofercie produkty specjalistyczne, certyfikowane, jak choćby  sprzęt do tenisa stołowego posiadający certyfikaty ITTF, piłki nożne z certyfikatem FIFA, czy Linię Olimpijską. Naszą ofertę budujemy z produktów wysokiej jakości, jednak najważniejsza sprawą jest dla nas funkcjonalność i bezpieczeństwo użytkowania. Pragniemy przy tym, aby w naszej ofercie były produkty dostępne cenowo dla większości Polaków. Dlatego nie jesteśmy bezpośrednią konkurencją dla firm globalnych.


SB: Produkty Spokey można znaleźć w prawie 2000 sklepów. Czy średniej wielkości sklep sportowy to wasz główny odbiorca?


M.S: Jeżeli chodzi o dystrybucję, jesteśmy obecni zarówno w dużych sieciach sklepów jak i w tych średnich czy małych. Sieciowe sklepy koncentrują się na dużych miastach. Natomiast lokalne sklepy mają silną pozycję w miastach 25-50tys. mieszkańców. Bardzo ważna jest dla nas współpraca z tymi podmiotami z mniejszych miast. W tej chwili w prawie każdym takim sklepie można znaleźć nasz asortyment.

 
SB: Spokey działa bardzo aktywnie sponsoringowo i marketingowo.  Współpracujecie Państwo z Szymonem Kołeckim, Arsenem Kasabievem, czy Polonią Bytom. Pana zdaniem sponsoring to dobry pomysł, na budowę wizerunku firmy?


M.S: Sportowcy są ludźmi popularnymi, rozpoznawalnymi przez społeczeństwo, a szczególnie przez użytkowników sprzętu sportowego. Osoby, które sponsorujemy wpisują się w strategie firmy i jej charakter. Wpływ na to, że rozpoczęliśmy współpracę z Szymonem Kołeckim miało to jakim jest on człowiekiem i jakie ma podejście do sportu. Zależało nam na takiej osobie, która ma konkretny wizerunek ambitnego sportowca z charakterem dlatego zdecydowaliśmy się na Szymona. Współpraca od samego początku układa nam się bardzo dobrze. To pozytywnie wpływa na postrzeganie naszej marki.


SB: Sponsorują Państwo również od niedawna Polonię Bytom. Czy jest to zapowiedź mocniejszego wejścia w sponsoring piłkarski?


M.S: Na razie nie mamy wielkich planów z tym związanych. Ta współpraca pozwala nam lokalnie pokazać naszą markę i wspomóc klub. W tej chwili jesteśmy w czasie budowania strategii firmy na najbliższe trzy lata.


SB: Jaki jest główny projekt, cel tej strategii?


M.S: Rozpoczęliśmy realizację projektu „Strefa Spokey”, Dzięki temu będzie można znaleźć nasze produkty w poszczególnych sklepach w specjalnie wydzielonych strefach. Zorganizujemy także szkolenia dla sprzedawców. To wszystko ma budować rozpoznawalność naszej marki. Natomiast nie będziemy wycofywać się ze sponsoringu. Myślę, że w tym kierunku także będziemy szukać możliwości rozwoju. Aczkolwiek, niestety w dzisiejszym polskim sporcie brakuje sukcesów, przez co nie ma zbyt wielu sportowców na których można by się oprzeć wizerunkowo. Mimo to, na pewno będziemy szukać tego typu rozwiązań.


SB: Obecnie Internet zrewolucjonizował sposób zakupów? Czy Państwo również  stawiacie na sprzedaż on line?


M.S: Nasz sprzęt sportowy jest bardzo widoczny w Internecie, w aukcjach na allegro jak i w największych sklepach sportowych. Jest to dla nas coraz ważniejszy kanał dystrybucji ale należy zachować równowagę pomiędzy taką a konwencjonalną sprzedażą.


SB: Firma Spokey jest liderem na rynku krajowym, natomiast jak wygląda sytuacja Państwa firmy na rynkach zagranicznych? Jakie są główne kierunki eksportu?


M.S: Nasze produkty sprzedajemy do 10 krajów. Coraz lepiej rozwija się nam sprzedaż w krajach takich jak: Czechy, Słowacja, Bułgaria, Ukraina, Rosja. To są główne kierunki naszego eksportu.

 
SB: Jaka według Pana w najbliższych latach rysuje się przyszłość firmy Spokey ?


M.S: W branży jesteśmy bardzo znani ale tak na prawdę dla nas to dopiero początek drogi.
Mam nadzieję że w przyszłości, za pięć czy sześć lat, będziemy tak cenieni przez klientów końcowych jak jesteśmy postrzegani w branży.


SB: Jakie są Pana pasje sportowe?


M.S: Moje zainteresowania sportowe to swoiste spełnienie chłopięcych marzeń. Trenowałem kiedyś piłkę nożna, badmintona. Zawsze miałem i nadal mam  kontakt ze sportem. Jestem od wielu lat żeglarzem, chcę to zaszczepić moim synom. Większość naszych pracowników Spokey to również pasjonaci sportu.


Bardzo dziękuję za rozmowę.


Rozmawiał Piotr Urbański

- inf.własna

wróć



Archiwum
Dodaj komentarz


  10 ostatnich wiadomości w tej kategorii: