Menu

Forum

Zaloguj się na forum
Login:
Hasło:
 
 Zapomniałem hasła
 Rejestracja

Ostatnie wiadomości

więcej

Galerie

 
 
 

więcej

więcej

Przegląd prasy

Przegląd Prasy / Architektura & Sport / Przed Euro 2012 - naszym jedynym rywalem jest uciekający czas / Time is Our Only Rival

Przed Euro 2012 - naszym jedynym rywalem jest uciekający czas / Time is Our Only Rival

2007-10-09


Lidia Grzybowska-Kwiecińska: Chwilę wielkiej radości mamy za sobą. Teraz jest czas intensywnej pracy.

Adam Olkowicz: Chwilę dużej i uzasadnionej radości. Jest to wielki sukces Polski i Ukrainy. Dzięki pozytywnej decyzji UEFA przed obydwoma krajami otwierają się wielkie możliwości przyspieszenia rozwoju praktycznie we wszystkich dziedzinach życia. Po tych krótkich chwilach radości rzeczywiście nadszedł czas na działanie.
Wszystko, co działo się do tej pory i co jeszcze jest przed nami, można porównać do wielkiego meczu. Walka o Euro to była pierwsza połowa meczu, w której naszymi rywalami były inne państwa – zewnętrzni przeciwnicy. Najpierw było łącznie 8 kandydatur, a potem byliśmy jedną z kandydatur w finałowej trójce. I wygraliśmy.



     
   
     
  Reprezentacja połączonych sił Ukrainy i Polski prezentująca naszą ofertę UEFA Euro 2012. Obecni byli prezydenci obu państw, Lech Kaczyński i Wiktor Juszczenko, sławy sportu: Irena Szewińska, Siergiej Bubka, Jerzy Dudek, Andrij Szewczenko i Witalij Kliczko,a także Minister Sportu RP Tomasz Lipiec i prezesi narodowych federacji futbolu Michał Listkiewicz i Hrihorij Surkis – inicjator i niestrudzony orędownik sprawy, oraz przedstawiciele sztabów, które przygotowały dokumenty zgłoszeniowe  


Teraz rozpoczęła się druga, znacznie ważniejsza połowa, w której naszym jedynym rywalem jest nieubłaganie uciekający czas. Pamiętajmy, że cała procedura wyłaniania gospodarzy Euro 2012 została opóźniona przez UEFA o ponad 4 miesiące. Początkowo decyzja miała zapaść 8 grudnia 2006 roku, a mamy ją dopiero od 18 kwietnia 2007 roku.

LG-K: Ukonstytuowały się różne zespoły. Naliczyłam cztery...

AO: Będzie ich zapewne więcej, jesteśmy bowiem na etapie organizowania się naszych krajów do realizacji zadań zapisanych w dokumentach zgłoszeniowych. UEFA jasno określiła strukturę i zasady przygotowań państw-gospodarzy do przeprowadzenia Euro 2012. Struktury na szczeblu krajowym – zgodnie z jedną z gwarancji, jakiej udzieliły rząd Polski i rząd Ukrainy – już powstały.

LG-K: Chodzi tu o Komitet Organizacyjny?

AO: Tak, o Komitety Organizacyjne Euro 2012, którym i w Polsce, i na Ukrainie przewodniczą premierzy tych krajów.

LG-K: Czy w przypadku Ukrainy nie jest to prezydent?

AO: Zespół powołany 25 kwietnia, na czele którego stał prezydent Wiktor Juszczenko, został zmieniony jego dekretem. Teraz prezydent Juszczenko przewodzi Radzie Konsultacyjnej, a na szczeblu rządu Ukrainy powstał Komitet Organizacyjny z premierem Janukowiczem na czele. Dwie struktury – polska i ukraińska – na szczeblu rządowym mają podobny skład osobowy i jest to dobre rozwiązanie.
Organami wykonawczymi komitetów rządowych w Polsce i na Ukrainie mają być sztaby.

LG-K: Jak w tę strukturę organizacyjną wpasowują się miasta-gospodarze, których przedstawiciele wchodzili w skład sztabu przygotowującego dokumentację zgłoszeniową?

AO: W sześciu miastach od trzech lat działały zespoły do spraw przygotowań oferty Euro – pod przewodnictwem prezydentów lub wiceprezydentów miast. Obecnie przekształcają się one w zespoły organizacyjne miast-gospodarzy. Na ich czele będą stać prezydenci lub z ich upoważnienia zastępcy prezydentów.
Oczywiście, skład tych zespołów będzie rozszerzany. Jest w nich miejsce dla przedstawicieli lokalnych władz, osobowości kojarzonych z piłką nożną, działaczy organizacji społecznych, wojewódzkich bądź regionalnych związków piłki nożnej oraz klubów piłkarskich.

LG-K: A inne ośrodki i miasta?

AO: Kolejna struktura, która powstaje we wszystkich województwach naszego kraju, to zespoły, na których czele stoją marszałkowie województw. 17 maja, w zamku Książ pod Wałbrzychem odbył się Konwent Marszałków, na którym w imieniu PZPN przedstawiliśmy propozycje kierunków działań oraz systemu współpracy z terenowymi strukturami PZPN.

LG-K: Czym będą się zajmowały te zespoły?

AO: Zajmą się one inicjatywami, podejmowanymi w różnych miastach, powiatach i gminach tych województw. Chodzi tu o ewidencję i gromadzenie wielu rodzących się pomysłów oraz analizę ich realności. Głównym zadaniem tych zespołów jest wsparcie finansowe – z wykorzystaniem funduszy Unii Europejskiej – ciekawych i realnych projektów w ramach Regionalnych Programów Operacyjnych, zgodnych ze strategią rozwoju każdego z województw.

LG-K: Czy dzięki temu szybciej powstaną autostrady?

AO: Za autostrady i lotniska odpowiadają ministerstwa w ramach Komitetu Organizacyjnego. Tu myślimy o zorganizowaniu centrów pobytowych dla zespołów poszczególnych reprezentacji. Propozycji lokalizacji takich centrów powinno być przynajmniej 16. Chodzi również o inicjatywy związane z organizacją czasu uczestników i kibiców Euro w dniach, w których nie będą rozgrywane mecze. Na przykład, komuś, kto przyjechał do Warszawy, Ziemia Łódzka może zaproponować ciekawą wycieczkę i program kulturalny specjalnie przygotowany na ten czas.
Do Łodzi ze stolicy można będzie dojechać szybkim pociągiem w ciągu 65 minut, zwiedzić miasto, obejrzeć wystawę, spektakl teatralny, zabytki czy osobliwości miejscowej przyrody.
Takie zespoły/sztaby rodzą się spontanicznie w różnych miastach. Przez ostatnie dni do PZPN-u wpłynęło już kilkadziesiąt propozycji z poszczególnych miast i regionów kraju.
Chcą przyjąć u siebie gości, oferują atrakcje turystyczne – począwszy od cudownych krajobrazów, a na regionalnej kuchni skończywszy. Jest to żywy, pozytywny ruch na rzecz Euro.
Na to nakłada się struktura PZPN-owska, czyli zespół PZPN ds. Euro, któremu przewodniczę od jego powołania, czyli od 4 lat. Zespół ten też nieco się zmieni. Będziemy mieli swoich przedstawicieli we wszystkich 16 wojewódzkich związkach piłkarskich, a także nawiążemy współpracę z klubami sportowymi oraz z grupami sympatyków futbolu, zrzeszonymi przy reprezentacji i klubach piłkarskich.
I struktura UEFA – Spółka Euro 2012, która rozpocznie swą działalność po zakończeniu i rozliczeniu Mistrzostw Europy 2008. Będzie to spółka prawa handlowego, zarejestrowana na bazie prawa szwajcarskiego, i dysponująca dwiema filiami – jedną w Polsce, drugą na Ukrainie. Spółka ta ma ściśle zdefiniowane zadania organizacyjne.
Główne z nich dotyczą współdziałania z narodowymi federacjami piłkarskimi przy podejmowaniu wszystkich strategicznych decyzji związanych z przygotowaniami i przebiegiem UEFA EURO 2012. Mieszczą się w nich takie działania, jak: przygotowanie infrastruktury sportowej i pozostałej, organizacja 31 meczów turnieju finałowego, wdrażanie programu praw komercyjnych UEFA, organizacja zakwaterowania wszystkich uczestników i gości, sprzedaż i dystrybucja biletów, opracowanie systemu wydawania akredytacji, opracowanie i wdrożenie programu wolontariatu, koordynacja serwisu i działań partnerów komercyjnych UEFA, organizacja imprez towarzyszących – losowanie grup eliminacyjnych oraz finałowych, przeprowadzenie konkursu na logotyp Euro 2012, współpraca z mediami i produkcja transmisji TV.

LG-K: W organizowaniu olimpiad i innych wielkich imprez międzynarodowych zawsze uczestniczy firma prawnicza, która pilnuje, żeby wszystkie procedury były zgodne z prawem lokalnym i w przypadku Polski również unijnym. Dotyczy m.in. procedur wyłaniania projektów stadionów.

AO: Jest to istotne zagadnienie. Główny ciężar w organizacji Euro, jeśli chodzi o nadzór nad właściwym przygotowaniem i realizacją inwestycji, spoczywa na władzach państwa-gospodarza. Już na pierwszym posiedzeniu polskiego Komitetu Organizacyjnego premier podkreślił konieczność uproszczenia wszelkich procedur związanych z przygotowaniem i realizacją inwestycji, które wejdą do kompleksu Euro 2012.Wiąże się to z szybkim wprowadzeniem zmian w naszym prawie, zwłaszcza w zakresie uproszczenia przygotowań do rozpoczęcia inwestycji objętych kryptonimem „Euro 2012”.

LG-K: Warunki konkursu na Stadion Narodowy są niemal gotowe i powinien być on lada moment ogłoszony (przyp. red.: jak już wiadomo konkurs został ogłoszony pod koniec maja 2007, a następnie odwołany). Media prezentowały różne koncepcje zagospodarowania terenu Stadionu Dziesięciolecia w Warszawie i było wiadomo, że nie jest to jeszcze projekt realizacyjny, ale pewna wizja, wykonana na zamówienie miasta, pomagająca w przetargu, dająca wyobrażenie o skali obiektu i możliwości usytuowania go na działce. Gdański Wrocław to dwa miasta, które również nie mają jeszcze odpowiedniego stadionu.

AO: Inwestorami wszystkich obiektów sportowych, poza Warszawą i Chorzowem, są władze tych miast. Jeśli chodzi o Stadion Śląski, inwestorem jego dalszej modernizacji i przebudowy jest samorząd wojewódzki i Marszałek Województwa Śląskiego. Jeśli chodzi o Warszawę, jest to inwestycja planu centralnego. Operatorem/administratorem Stadionu Narodowego będzie Centralny Ośrodek Sportu (COS), który opracuje wszystkie procedury dotyczące przygotowań i następnie prowadzenia tej wielkiej inwestycji.

   
APA Kuryłowicz & Associates. Wizualizacja wykonana na zamówienie UM Warszawy FBT – Pracownia Architektury i Urbanistyki. Wizualizacja wykonana na zamówienie COS


LG-K: Wszyscy chcą nam teraz pomagać: Brytyjczycy, Niemcy, Portugalczycy. Zazdroszczę Panu planowanej wizyty w Portugalii. Są tam piękne stadiony, ale muszę powiedzieć, że najpiękniejsze z nich są zaprojektowane przez Portugalczyków.

AO: To jest normalne, że ducha architektury kraju najlepiej czuje twórca, który się w nim urodził i wychował.

LG-K: Czytałam wypowiedź w prasie, że polscy architekci nie projektowali jeszcze takich dużych stadionów.

AO: W Polsce – tak, bo nie mieli dotąd takiej szansy. Ale polscy organizatorzy Euro do tej pory również nie zajmowali przygotowywaniem takich imprez. A jednak walczyliśmy i wygraliśmy. Teraz trzeba szybko ogłaszać konkursy i zapraszać do udziału w nich wybitnych architektów polskich i zagranicznych. Jury zaś powinno wybierać najlepsze, najbardziej nowoczesne projekty.

LG-K: Jakie działania są teraz najbardziej potrzebne?

AO: Obecnie trzeba realizować gwarancje i obietnice zawarte w dokumentacji zgłoszeniowej, złożonej przez poszczególne miasta i ministrów oraz rządy Polski i Ukrainy. Dokumenty te są teraz bardzo szczegółowo analizowane przez UEFA, która będzie uważnie śledziła zarówno postępy prac – mierzonych wielkością nakładów przeznaczonych na przygotowania do Euro – jak i zadeklarowane terminy oddania obiektów do użytku.
Przy czym nie chodzi tu tylko o infrastrukturę sportową, ale także transportową, noclegową i miejską. Zadeklarowaliśmy m.in. modernizację 8 portów lotniczych, budowę wieluset kilometrów autostrad i dróg ekspresowych, modernizację sieci kolejowej, rozbudowę bazy promowej (w Trójmieście) czy budowę hoteli.
Podjęliśmy się również budowy trzech nowych stadionów i dokończenia modernizacji trzech istniejących oraz przygotowania co najmniej 16 tzw. centrów pobytowych dla drużyn, które będą grać w Polsce. Musimy to wszystko zbudować na czas.

  Pozostałe artykuły:

wróć