Menu

Forum

Zaloguj się na forum
Login:
Hasło:
 
 Zapomniałem hasła
 Rejestracja

Ostatnie wiadomości

więcej

Galerie

 
 
 

więcej

więcej

Przegląd prasy

Przegląd Prasy / Magazyn sportplus / POLSKA PRZED EURO 2012 RAPORT SPECJALNY

POLSKA PRZED EURO 2012 RAPORT SPECJALNY

2007-11-19


Stadiony na papierze

Pół roku temu UEFA przyznała Polsce i Ukrainie prawo organizacji piłkarskich Mistrzostw Europy w 2012 r. Od tego czasu w ziemię nie wbito jeszcze ani jednej łopaty - zapowiadana budowa stadionów nie ruszyła.

Norbert Skupiński

 

Póki co Ministerstwo Rozwoju Regionalnego, we współpracy z resortem sportu, MSWiA, urzędami marszałkowskimi, urzędami wojewódzkimi, urzędami miast, miejskimi ośrodkami sportu i rekreacji i Ekstraklasą SA, opracowało listę projektów kluczowych, których powstanie warunkuje organizację mistrzostw w Polsce. Na papierze mamy się czym pochwalić. A jak wygląda praktyka i stan rzeczy na chwilę obecną? Ile z tych ambitnych planów inwestycyjnych zostanie w poszczególnych miastach zrealizowane (na czas!)?

 

Warszawa
Minister Sportu Elżbieta Jakubiak zdecydowała o budowie Stadionu Narodowego na 55 tys. miejsc, usytuowanego obok Stadionu Dziesięciolecia. Koszt budowy szacowano na 1,2-1,5 mld zł, ale obejmował on także budowę hali widowiskowo-sportowej i basenu olimpijskiego. W chwili obecnej nie jest jeszcze przesądzone, czy również te obiekty powstaną do 2012 r.
Nie wiadomo również czy stadion będzie uwzględniał potrzeby innych dyscyplin i będzie wyposażony w bieżnię lekkoatletyczną. Domaga się tego m.in. Polski Komitet Olimpijski, ale resort sportu te sugestie odrzuca.
Obiektem treningowym podczas EURO 2012 ma być, istniejący póki co oczywiście tylko na papierze, nowy, 34-tysięczny stadion Legii. W tej chwili trwa przygotowanie dokumentacji dotyczącej tej inwestycji.
W związku z EURO 2012 w stolicy planowane są także następujące inwestycje:
budowa centrum kongresowego wraz z infrastrukturą;
rozbudowa i adaptacja strefy sportowej i strefy dla kibiców na następujących obiektach: Hutnik, Park Skaryszewski (Drukarz), Agrykola, Polonia, Polfa, Wawer;
budowa zaplecza rekreacyjno-sportowego na terenie Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie - szacowany koszt 60 mln zł;
budowa ośrodka turystyczno-rekreacyjnego i rehabilitacyjno-balneologicznego w Gostyninie;
rozbudowa i modernizacja infrastruktury uzdrowiskowej Konstancina-Zdrój.

 

Gdańsk 
Stadion piłkarski Baltic Arena ma pochłonąć - wraz z obiektami towarzyszącymi oraz zagospodarowaniem terenu - 670 mln zł. W tej chwili istnieje już koncepcja architektoniczna z wyceną wstępną. Zawarto już także porozumienie w sprawie pozyskania gruntów, na których obecnie znajdują się ogródki działkowe. Inwestycja ma być sfinansowana ze środków budżetu miasta i ewentualnie w ramach PPP.
Przewidziano także modernizację stadionu MOSiR przy ul Traugutta. Kolejna inwestycja to przebudowa hali sportowej przy ul. Traugutta wraz z zapleczem sanitarno-technicznym.

 

Wrocław
20 października rozstrzygnięto konkurs na opracowanie koncepcji architektoniczno-urbanistycznej stadionu we Wrocławiu. Zwyciężyła firma J.S.K.
Jeśli chodzi o infrastrukturę towarzyszącą, w stolicy Dolnego Śląska planowana jest rewitalizacja Hali Stulecia - modernizacja i wyposażenie obiektu oraz budowa parkingu - oraz Parku Szczytnickiego. Aktualnie opracowywana jest dokumentacja dotycząca tego przedsięwzięcia. Środki na tę inwestycję mają pochodzić z Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka oraz Regionalnego Programu Operacyjnego Turystyka.
Kolejny projekt zakłada budowę centrów treningowych spełniających wymogi UEFA i dodatkowych hal sportowych.
Władze miasta planują również stworzenie stref dla fanów i rewitalizację przestrzeni na trasach, którymi będą się przemieszczać kibice, a także utworzenie stref rozrywki.

 

Poznań 
Od kilku lat trwa modernizacja Stadionu Miejskiego w Poznaniu. Kosztem  400 mln zł powstanie typowo piłkarski obiekt z zadaszonymi trybunami. Dotychczas wybudowano juz IV trybunę z zadaszeniem na 8,5 tys. miejsc, II trybunę bez zadaszenia na 6,5 tys. miejsc oraz podgrzewaną murawę. Stadionowa inwestycja już zaczyna się opłacać; ostatni mecz Lecha Poznań z warszawską Legią oglądało aż 26,5 tys. widzów!
W ramach przygotowań do EURO 2012 w stolicy Wielkopolski zaplanowano jeszcze takie inwestycje, jak:
modernizacja bazy hotelowej Poznańskich Ośrodków Sportu i Rekreacji - przedmiotem tego projektu jest dostosowanie oraz odnowienie bazy hotelowo-gastronomicznej na potrzeby gości EURO 2012. Dotychczas wykonano częściową modernizację domków Campingu Malta. Środki na inwestycję - 6,4 mln zł - mają pochodzić z budżetu miasta i funduszy UE;
modernizacja i termomodernizacja Hali Widowiskowo-Sportowej Arena, w tym odnowa elewacji zewnętrznej oraz wymiana źródła ciepła na nowoczesne i energooszczędne. Gotowa jest już dokumentacja termomodernizacji hali. Koszt inwestycji to 800 tys. zł, a fundusze zapewnia budżet miasta i programy pomocowe UE;
rozbudowa i modernizacja kompleksu basenowo-rekreacyjnego Chwiałka. 

 

Kraków
W Krakowie trwa modernizacja miejskiego stadionu piłkarskiego, na którym swoje mecze rozgrywa Wisła Kraków. Docelowo ma to być obiekt klasy UEFA ELITE, w całości zadaszony, o pojemności 34 tys. widzów, wraz z zapleczem, natężeniem oświetlenia podstawowego 1 445 lux, niezależnym awaryjnym zasilaniem 1 200 lux i parkingami wewnątrz stadionu.
Dotychczas zrealizowano zadaszone trybuny płn. i płd. (po 5,7 tys. widzów), a do realizacji pozostaję: pawilon medialny, przebudowa trybuny wsch. i zach. wraz z zadaszeniem i zabudową łuków oraz realizacja zaplecza (place parkingi, obiekty treningowe).
W związku z EURO 2012, kosztem 100 tys. zł, zmodernizowany zostanie także stadion Cracovii. Dotychczas wybudowano IV trybunę z zadaszeniem (8,5 tys. miejsc, częściowe wykończenie pomieszczeń pod trybuną) oraz II trybunę bez zadaszenia (6,5 tys. miejsc), a także wykonano podgrzewaną murawę z automatycznym systemem zraszania. Na obiekcie powstał też nowoczesny system monitoringu. Kolejne plany dotyczące stadionu Cracovii zakładają budowę trybuny za bramką od str. zach. wraz z zapleczem oraz modernizację trybuny gł.
To nie wszystko. 50 tys. zł przeznaczono na modernizację miejskiego stadionu piłkarskiego Hutnik Kraków SSA. Docelowo na obiekcie ma być 2,5 tys. krzesełek, trzy płyty treningowe oraz pełnowymiarowe oświetlone boisko ze sztuczną nawierzchnią.
W trakcie uzyskiwania pozwolenia na budowę jest hala widowiskowo-sportowa w Krakowie-Czyżynach. Obiekt będzie mógł być wykorzystany przy organizacji imprez towarzyszących mistrzostwom (koncerty, spotkania, rozgrywki kibiców, centrum prasowe dla mediów).

 

Chorzów
Największy obecnie funkcjonujący stadion w Polsce - Stadion Śląski w Chorzowie - wciąż czeka na zadaszenie. Opracowano już studium wykonalności, raport oddziaływania na środowisko i dokumentację techniczną, wydane też zostało pozwolenie na budowę. Rozpoczęcie realizacji projektu uzależnione jest jednak od pozyskania środków zewnętrznych. Warto pamiętać, że na modernizację stadionu, który, jak na razie, sporadycznie gości piłkarzy a częściej gwiazdy estrady (Metallica, Pearl Jam, Red Hot Chilli Peppers) wydano już ponad 300 mln zł. Obiekt ma się także wzbogacić o wielopoziomowy parking.
Modernizacji ma się również doczekać stadion przy ul. Cichej, gdzie swoje mecze rozgrywa chorzowski Ruch. W tej ramach inwestycji rozebrane zostaną siedziska i stopnie betonowe zlokalizowane na wałach ziemnych. Likwidacji ulegną także wały ziemne i inne obiekty kubaturowe. Wokół boiska zbudowane zostaną cztery zadaszone trybuny, parkingi i ogrodzenie oraz budynek klubowy. Gotowa jest już koncepcja programowo-przestrzenna. Środki na inwestycję mają pochodzić z budżetu miasta oraz funduszy UE.
Kolejne inwestycje poczynione na Śląsku w związku z EURO 2012 to:
modernizacja kompleksu sportowego przy ul. Cichej w  Chorzowie - przebudowa boiska treningowego z wyburzeniem wałów, budowa pawilonu sportowego i instalacja systemu podgrzewania murawy. Boisko treningowe jest aktualnie niewymiarowe i otoczone wałami ziemnymi, pierwotnie przewidzianymi dla publiczności. Wykonano już koncepcję programowo-przestrzenną;
modernizacja stadionu przy ul. Roosevelta w Zabrzu - projekt przewiduje przebudowę stadionu na potrzeby klubu Górnik Zabrze. Obiekt ma stanowić bazę treningową dla zespołów biorących udział w EURO 2012. Istnieje już wstępna dokumentacja dla przebudowy stadionu. Koszt inwestycji - ponad 35,4 mln zł. Zadanie to zostało ujęte planie inwestycyjnym miasta Zabrze;
modernizacja stadionu przy ul. Bukowej w Katowicach - wykonanie podgrzewanej płyty boiska głównego i boisk treningowych, modernizacja trybun wraz z pomieszczeniami zaplecza dla sportowców i obsługi oraz pomieszczeniami technicznymi i monitoring. W tej chwili prowadzone jest postępowanie zmierzające do uregulowania spraw własnościowych. Prowadzone są też studia fazy przedprojektowej. Środki na inwestycję (ok. 50 mln zł) mają pochodzić z budżetu miasta oraz z funduszy unijnych;
rozbudowa i modernizacja boiska do piłki nożnej wraz z zapleczem w Pawłowicach - remont nawierzchni trawiastej boiska do piłki nożnej, zadaszenie widowni i rozbudowa trybun. Obecnie obiekt jest w pełni przygotowany do realizacji EURO 2012. Prace, które mają być wykonane na terenie boiska, zwiększą jego atrakcyjność, poprawią komfort gry piłkarzy i pozwolą oglądać mecze większej ilości kibiców. Inwestycja o wartości 2,6 mln zł ma zostać sfinansowana z budżetu gminy i dofinansowania ze środków funduszy UE;
rozbudowa bazy sportowo hotelowej Ośrodka PZSN START w Wiśle - remont płyty boiska, rozbudowa hotelu, budowa boiska treningowego o sztucznej nawierzchni. Inwestycja ma pochłonąć 2 mln zł. Źródło finansowania: Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, Polski Związek Sportu Niepełnosprawnych, Ministerstwo Sportu i Turystyki i Polski Komitet Paraolimpijski;
budowa pełnowymiarowego boiska ze sztucznej nawierzchni przy ul. Gliwickiej w Rybniku. Inwestycja o wartości blisko 4,4 mln zł jest w trakcie realizacji i finansowana ze środków budżetu miasta Rybnik. Polega ona na budowie pełnowymiarowego boiska ze sztucznej nawierzchni wraz z oświetleniem i obiektami szatniowymi jako dodatkowe boisko treningowe.
Norbert Skupiński


      

Krajobraz po euforii
Euforia po przyznaniu Polsce EURO 2012 wyraźnie minęła, a w obliczu braku postępów w pracach przygotowawczych jej miejsce zajął niepokój. Coraz więcej osób ma wątpliwości - czy podołamy zadaniu współorganizacji mistrzostw?

Paweł Kociel

 

Decyzja o przyznaniu Polsce i Ukrainie organizacji finałów EURO 2012 dla wielu osób, zarówno w Polsce, jak i zagranicą, była szokująca. Od razu też pojawiły się głosy (także ekspertów) odmawiające tej kandydaturze szans na końcowe powodzenie. Były one jednak marginalizowane. W atmosferze święta nikt nie myślał o tym, że euforia związana z EURO przerodzi się wkrótce w zażenowanie, wynikające z braku widocznych postępów w przygotowaniach do turnieju.

 

Chocholi taniec polityków
W chwili przyznania nam EURO 2012 nawet najwięksi optymiści byli przekonani o konieczności jak najszybszego przystąpienia do działania. Każdy zdawał sobie sprawę, że w przypadku Polski - kraju pozbawionego odpowiedniej infrastruktury drogowej, stadionów, z niewystarczającą ilością miejsc noclegowych, każdy tydzień zwłoki może być brzemienny w skutkach.
Oczywiste było, że tylko szybkie zmiany prawne, polegające na przyjęciu przez parlament rządowego pakietu spec ustaw dotyczących inwestycji związanych z EURO, dadzą szansę na zakończenie prac w terminie wyznaczonym przez UEFA.
Niestety, okazało się, że politycy, którzy przez długi czas hołubili się zasługami w związku z przyznaniem nam EURO, w sprawie mistrzostw nie zrobili nic. W atmosferze kłótni politycznej sejm udał się na zasłużone (?) wakacje, nie dokonując zmian prawnych sprzyjających inwestycjom związanym z EURO.

 

Redukcja szans
Pakiet ustaw na EURO został przyjęty po wakacjach, tuż przed rozwiązaniem parlamentu. Przez takie podejście rządzących, przygotowujący inwestycje na mistrzostwa mieli związane ręce. Stracono nie tylko czas. Pozbawione centralnych wytycznych samorządy nie zdołały też zarezerwować w budżetach konkretnych kwot potrzebnych na przyszłoroczne inwestycje związane z EURO. Może się więc okazać, że w nadchodzącym roku środków na euroinwestycje zwyczajnie zabraknie.
Co więcej, obecnie ze względu na rosnące koszta, w przypadku przedsięwzięć budowlanych jak nigdy sprawdza się powiedzenie - czas to pieniądz. Opieszałość rządu (przygotowującego projekt pakietu ustaw na EURO 2012) i sejmu (odpowiedzialnego za przyjęcie rządowego projektu ustawy) kosztowała nas już zbyt wiele.
- Jeżeli prace nie rozpoczną się natychmiast, będzie klapa. Pięć lat na takie inwestycje to bardzo mało - ostrzegał Jeremi Mordasewicz z Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan, zwracając uwagę, że każdą budowę poprzedza wiele czasochłonnych procedur jak np.: dopracowanie planu zagospodarowania przestrzennego, zdobycie pozwoleń na budowę, rozpisanie i dokończenie przetargów publicznych.

 

Inwestycja stulecia
Aby zdać sobie sprawę ze skali prac, jakie trzeba wykonać przed rokiem 2012 (a właściwie wcześniej) należy dokonać krótkiego porównania dzisiejszego stanu posiadania z sytuacją zakładaną na rok 2012. Pamiętajmy, że realizując inwestycje na mistrzostwa nie raz natkniemy się na różnego rodzaju problemy związane zarówno z dłuższym czasem oczekiwania na materiały budowlane, brakiem rąk do pracy, a nade wszystko szybkim wzrostem cen materiałów, podbijanych także w związku z planowanymi inwestycjami, które przyczynią się do dalszego wzrostu koniunktury na rynku budowlanym.
Bez żadnej przesady można stwierdzić, że w obliczu zakrojonych na szeroką skalę inwestycji przygotowania do goszczenia ME w 2012 r. są dla naszego kraju inwestycyjnym wyzwaniem stulecia.

 

Czekając na autostrady
W związku z modernizacją infrastruktury drogowej na EURO 2012 rząd zamierza wydać 126 mld zł. Dodatkowe 8 mld euro trafi do Polski w ramach dotacji z UE. Pieniądze te mają być przeznaczone na budowę sieci autostrad i dróg ekspresowych, z głównym naciskiem na skomunikowanie miast goszczących EURO.
Przyznanie Polsce organizacji mistrzostw spowodowało nie tylko konieczność przyspieszenia prac nad budową autostrad (których nota bene budowano dotychczas kilku km rocznie!), ale też wymusiło zmiany na rządowej liście priorytetów drogowych, opracowanej na lata 2007-2013. Na szczęście były to niewielkie korekty, gdyż inwestycje drogowe na EURO wpisują się we wcześniejszy program budowy dróg. Należało więc tylko przyspieszyć zakończenie prac na wybranych odcinkach.
Wśród dróg planowanych na EURO znajdą się autostrady: A4 Zgorzelec - Korczowa, A2 na odcinku od Świecka do Warszawy, przebiegająca z Gdańska do Gorzyczek A1, oraz główne drogi ekspresowe m.in.: S7 (Gdańsk - Chyżne) i S8 (Białystok - Wrocław), łączące miasta goszczące EURO odpowiednio Gdańsk i Wrocław z Warszawą; S19 na odcinku Barwinek - Rzeszów; S17 prowadzącą ze stolicy przez Lublin do Hrebennego, a w dalszej perspektywie do Lwowa oraz odchodząca od niej w podlubelskich Piaskach S12, prowadząca do Dorohuska i dalej do Kijowa; S5 od Grudziądza do Wrocławia przez Poznań, czy też S3 biegnącą od autostrady A1 w okolicach Szczecina, aż do przejścia granicznego w Jakuszycach (mapa nr 1).

 

Drogie drogi
Strategiczna z punktu widzenia mistrzostw będzie autostrada A4 łącząca Polskę z siecią autostrad w Niemczech oraz stanowiąca główna trasę przejazdu na Ukrainę. Zgodnie z planami do 2012 roku autostrada A4 będzie gotowa od zachodniej granicy w Zgorzelcu do wschodniej granicy w Korczowej. Obecnie, ta najdłuższa z istniejących polskich autostrad sięga na zachód do wysokości Bolesławca, a od wschodu kończy się tuż za Krakowem. 27 kwietnia br. uroczyście oddano 20-kilometrowy odcinek autostrady A4 Kraków - Szarów. Koszt budowy tego odcinka, który obejmował powstanie 15 wiaduktów autostradowych, 6 wiaduktów drogowych, 5 mostów autostradowych, 1 przejście dla zwierząt oraz 3 mosty drogowe, wyniósł 840 mln zł. Po dodaniu kosztów budowlano montażowych suma ta zwiększyła się do ponad miliarda złotych.
Na tym przykładzie łatwo można policzyć, że z puli wyznaczonej przez rząd uda się zbudować około 2,5 tys km dróg, zakładając jednak utrzymanie się cen na obecnym poziomie.
Tymczasem w ciągu ostatnich dwóch lat asfalt podrożał o 40 proc., beton o 65 proc., ponad o połowę skoczyła cena stali, o jedna piątą droższe jest paliwo, a o jedną trzecią robocizna i cement (wykres nr 1). W tej sytuacji według szacunków ministerstwa gospodarki tylko na budowę 900 km zaplanowanych autostrad trzeba będzie przeznaczyć 6,6 mld.

 

EURO podbija ceny?
Tak szybki wzrost cen już doprowadza do odwoływania przetargów na budowę kolejnych odcinków dróg, a wszystko dlatego, że wykonawcy podbijają wcześniej ustalone stawki. Tego typu problem ujawnił się podczas budowy odcinka autostrady A-1 między Grudziądzem a Toruniem. I choć minister transportu odebrał (z powodu zbyt wysokich kosztów) koncesję na budowę tej trasy prywatnej spółce GTC z Gdańska, która żądała 5,6 mln euro za kilometr, teraz zapłaci za inwestycję dużo więcej, gdyż w międzyczasie koszt budowy kilometra autostrady wzrósł nawet do 9 mln euro, a drogi ekspresowej do 6 mln euro. W sytuacji tej pojawiły się nawet podejrzenia, że wzrost cen powodowany jest chęcią zarobienia przez wykonawców przy okazji EURO.

 

O własnych siłach rady nie damy
Jednak drożejące materiały budowlane to nie jedyny problem drogowców. Okazuje się, że w perspektywie budowy dróg na EURO może zabraknąć sprzętu: spycharek, równiarek, maszyn do układania asfaltu. Aby sprostać założonemu tempu prac, drogowcy powinni zainwestować w nowe maszyny co najmniej 6 mld zł. - Zdobycie tak dużych pieniędzy wymagałoby prawie czterokrotnego zwiększenia zysków - stwierdził w „Dzienniku” Wojciech Malusi, Prezes Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Drogownictwa. Na dziś jednak jest to zadanie ponad siły drogowców.
Życie nie zna jednak próżni. Jak stwierdził Andrzej Maciejewski, rzecznik Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, do walki o kontrakty na budowę dróg szykują się czołowe chińskie, amerykańskie, koreańskie i kanadyjskie koncerny budowlane. Mając to na uwadze GDDKiA przygotowuje posunięcia, które mają zachęcić duże firmy do inwestycji w Polsce. Zabiegiem takim ma być zwiększenie długości odcinka drogi, który będzie realizowany w ramach jednego kontraktu. Z obecnych 15-30 km, do 60 km.
Także do składów budowlany powróciły kolejki. Oczekiwanie na materiały budowlane skłoniło wykonawców do importu kruszyw. Do tej pory sprowadzaliśmy je głównie z Ukrainy, ale ponieważ teraz Ukraińcy sami będą ich potrzebować, ceny na pewno pójdą w górę.
Ceny windują również firmy transportowe, na których usługi popyt jest większy niż podaż. Ale i te mają nie lada problemem. Na łamach "Rzeczpospolitej" Krzysztof Niemiec, Prezes CTL Logistics stwierdził: Będzie brakować wagonów do transportu kruszyw. Dodaje też, że wzrost zainteresowania transportem kruszyw ujawnił się po ogłoszeniu, że Polska będzie współorganizatorem EURO.

 

Kwestie od lat nierozwiązane
Do listy problemów należy dodać realizację inwestycji na terenach objętych ochroną środowiska. Główną przeszkodą jest tu brak alternatywnych planów tras drogowych, powstających w bezpośrednim sąsiedztwie terenów chronionych w ramach obszarów Natura 2000, co ujawniło się chociażby przy budowie obwodnicy Augustowa.
Kolejną normą środowiskowa, z którą przyjdzie nam się zmierzyć, będą nałożone przez Komisję Europejską ograniczenia emisji dwutlenku węgla, jakie muszą uwzględnić polskie cementownie.
I jeszcze jedno, nie wszystkie istniejące autostrady to autostrady w myśl definicji UE. Trzeba więc będzie przeznaczyć kolejne siły i środki na ich modernizację, tym bardziej że część z nich nawet w myśl polskich norm wymaga już remontu.
Wygląda więc na to, że aby euroinwestycje doprowadzić do szczęśliwego finału, należy uporać się z nierozwiązanymi od lat problemami.
Napewno takim zagadnienie są przetargi publiczne, które mają być usprawnione wraz z wejściem w życie spec ustaw o EURO. - Niekończące się procedury przetargowe sprawiają, że w Polsce buduje się 5 km, a nie 500 autostrad rocznie - twierdzi Mirosław Kaliński, ekspert Centrum im. Adama Smitha.
W chwili obecnej Polska ma 670 km autostrad i 300 km dróg ekspresowych. Zgodnie z obecnymi założeniami do 2012 roku ma powstać drugie tyle dróg oznaczonych symbolem A i około 1200 km tras ekspresowych.

 

Kolej na kolej
Na modernizację 1,5 tys. km linii kolejowych i zakup taboru kolejowego ministerstwo transportu, w okresie 2007-2013, chce przeznaczyć 4,76 mld. I nic w tym dziwnego, bowiem połączenia kolejowe z Ukrainą mają stanowić alternatywę dla w zasadzie tylko trzech planowanych na czas EURO 2012 połączeń drogowych.
Alternatywa ta, póki co, wygląda jednak dosyć mgliście. Każdy kto podróżował koleją zna bowiem grzechy główne PKP takie jak: przestarzały tabor, opóźnienia w jeździe pociągów, niedostateczną liczbę połączeń, zły stan torowisk, a co za tym idzie zbyt długi czas jazdy na wybranych odcinkach. Dość powiedzieć, że na chwilę obecną pociąg Intercity z Warszawy do Wrocławia, a więc dwóch miast goszczących EURO 2012, jedzie przez Poznań (!), gdyż najkrótsza trasa kolejowa między tymi miastami jest w opłakanym stanie. Wszystko to sprawia, że obraz PKP jest w oczach podróżnych negatywny.
Nie może być z resztą inaczej, skoro najsłynniejszą polską inwestycją kolejową w obecnym stuleciu jest budowa peronu prowincjonalnego dworca Włoszczowa Północ. Tymczasem przed EURO remontu wymagają niemal wszystkie główne dworce w większych miastach.
Inwestycje na kolei muszą nastąpić rekordowo szybko, aby przynajmniej główne połączenia zapewniały łatwy i szybki dojazd do miast-gospodarzy EURO.

 

Trzecia droga
Jako kolejną z alternatyw dla kibiców pragnących przemieszczać się podczas EURO wymienia się komunikację lotniczą. W tym celu ma być dokonana modernizacja istniejących lotnisk oraz budowa kilku nowych portów regionalnych. Szacuje się, że w latach 2007-2013 sektor lotniczy doświadczy inwestycji wartych nawet 1,2 mld.
Ten typ transportu jest celowy szczególnie w przypadku przemieszczania się VIP-ów i oficjeli UEFA, jak też kibiców pragnących pokonać odległości dzielące np. Gdańsk i Donieck.
Komunikację pomiędzy portami lotniczymi a np. dworcami kolejowymi mają zapewnić kursujące wahadłowo pociągi. Tego typu rozwiązanie stosuje się jak narazie w Krakowie, gdzie doskonale zdaje ono egzamin.

 

Jesteśmy w polu
Wśród wyzwań jakie czekają Polskę przed rokiem 2012 należy wymienić także wprowadzenie uproszczeń w ruchu granicznym m.in. z nie będąc członkiem UE Ukrainą (obecnie oczekiwanie na przekroczenie granicy wynosi około dwóch godzin), czy kwestie związane z budową stadionów (temu zagadnieniu poświęcono sąsiedni artykuł) i zapewnieniem do nich dojazdów (w stolicy ma powstać krótki fragment drugiej linii metra ze stacją przy stadionie narodowym, jak też nowy dworzec PKP Warszawa Stadion).
Dużo do życzenia pozostawia baza hotelowa. Brak jest szczególnie (nawet w Krakowie) hoteli o średnim standardzie. Poza tym należy usprawnić komunikację miejską i wybudować obwodnice miast (szczególnie Warszawy, Poznania, Wrocławia i Lublina; Trójmiasto, Toruń i Kraków obwodnice posiadają już). W miastach powinny też powstać linie tzw. szybkich tramwajów, łączące dworce i lotniska z okolicami stadionów.
Jak widać pracy jest moc, a mówiąc szczerze na chwilę obecną jesteśmy w szczerym w polu. Co gorsza nadziei nie daje także brak doświadczeń w realizacji projektów PPP, niezbędnych w przypadku tak szeroko zakrojonych inwestycji, jak też brak zaangażowania w projekt elit politycznych i niestabilna sytuacja na szczytach władzy. Marnym pocieszeniem jest to, że przed EURO 2004 Portugalia borykała się z podobnymi problemami.

 

Listkiewicz się nie martwi
I jeszcze jedno - Ukraińcy, którzy nie mogą liczyć na wpłaty z UE, mają już listę inwestycji związanych z EURO 2012. Wiedzą, co zbudować, co wyremontować i - co najważniejsze - z jakich pieniędzy to sfinansować.
Ciekawe stanowisko prezentuje natomiast Prezes PZPN Michał Listkiewicz, który jest zdania, że nawet w sytuacji, gdy nie uda się nam zmodernizować planowanych połączeń komunikacyjnych, EURO i tak będzie miało szanse powodzenia.

Paweł Kociel

 

126 mld zł - tyle środków rząd wyasygnował na potrzeby budowy sieci drogowej na EURO 2012
8 mld euro - taką kwotę dostaniemy na drogi z Unii Europejskiej
6 i 9 mln euro - tyle kosztuje obecnie kilometr odpowiednio: drogi ekspresowej i autostrady.
0,3 % - taką wartość w budżecie stanowią inwestycje drogowe; w innych państwach odsetek ten wynosi około 1%
4,7 mld euro - to szacowana kwota na modernizację linii kolejowych i taboru.
1500 - tyle kilometrów linii kolejowych oczekuje na modernizację przed EURO
1,2 mld euro - taka kwota ma być przeznaczona na rozbudowę portów lotniczych w Polsce
200% - na taki wzrost procentowy ilości zamówień może liczyć branża drogowa do 2010 r. W ubiegłym roku wartość zamówień wyniosła11 mld zł.
1400 km - taką długość torów powinniśmy wymieniać w ciągu roku. Tymczasem od 2000 r. wymienialiśmy przeciętnie 220 km torów rocznie.


  Pozostałe artykuły:

wróć